Dziś rozpoczyna się 21-dniowa wędrówka, której celem jest nakreślenie na mapie Polski elipsy Cudownego Medalika. Ta pielgrzymka, związany z nią trud i modlitwa podejmowane są w intencji wynagrodzenia Bogu za grzechy Polski. To również błaganie, aby Polska stała się rzeczywistym królestwem Jezusa i Maryi oraz wołanie o Ducha Świętego – tak jak prosił o to św. Jan Paweł II:
„Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”
Wędrówka z krzyżem na ramionach rozpoczęła się w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym. To miejsce nie jest przypadkowe. W latach 1953–1954 był tutaj internowany kard. Stefan Wyszyński. Stoczek stał się miejscem jego cierpienia, samotności, ale także głębokiej modlitwy. To właśnie tutaj, 8 grudnia 1953 roku, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, dokonał aktu osobistego oddania się Matce Bożej w macierzyńską niewolę miłości.
Dziś z tego samego miejsca rozpoczyna swoją drogę Pielgrzym niosący na ramionach krzyż i powierzając Maryi intencje, z którymi wyrusza.
W tej wędrówce towarzyszy mu również św. Andrzej Bobola – Pielgrzym niesie ze sobą relikwie świętego.
Do tej pielgrzymki każdy może dołączyć duchowo. Każdego dnia za pośrednictwem Facebooka wszyscy zaproszeni są do wspólnej modlitwy – jednej dziesiątki różańca w intencji Polski. Możemy więc iść razem z nim – nie pokonując kilometrów, ale łącząc się w modlitwie.


